• Wpisów:7
  • Średnio co: 206 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 15:38
  • Licznik odwiedzin:2 013 / 1650 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
p[[p]]\i]o\o]o]]'o[o;]i[]];\]o]\\o]]i]9p]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Z niemca wystawiła mi 3 na koniec jest okej. Marta rozstała się ze swoim chłopakiem. Dostałam pracę i już w sobotę idę do pracy na weekend. Cieszę się . Będę pracować w pamiątkach. Trzeba łapać się każdej pracy . Zbieram na laptopa! Jutro zapowiada się ciężki dzień. Koszmar. Czekam na mojego chłopaka aż skończy pracę .

*Lekcja numer jeden* : zawsze sprawiaj wrażenie, jakby nic, a przede wszystkim nikt nie był w stanie wytrącić cię z równowagi, zrozumiałaś?

*Lekcja numer dwa* : zachowuj się zawsze tak, jakbyś się świetnie bawiła.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Siedzę sobie i piję cieplutką herbatkę .Pogoda na dworze jest straszaaa.Jutro zwalniam się o 13 ze szkoły i jadę na spotkanie o pracę na wakacje.Muszę iść bo potrzebuje laptopa z podświetlaną klawiaturą!Troszkę sie stresuję ,ale mam nadzieję,że będzie dobrze.Jest dopiero poniedziałek a ja mam już dosyć szkoły , w środę muszę poprawić jeszcze kartkówkę z wielomianów .Już powoli oceny wystawiają Koszmar.
Fuck jestem zazdrosna o chłopaka.Denerwuję mnie jego koleżanka z pracy.Poco ona wgl pisze do niego sms'y?Nie lubię jak wpieprzaja się osoby trzecie.
  • awatar tumble.: porozmawiaj z nim, jeśli mu na niej nie zależy przestanie z nią pisać.. a szkoła jest po to, żeby denerwować chyba ;p
  • awatar Adios bitchachos ♥: fajny avv:)
  • awatar nadzia ♥: ja również mam dosyć tej szkoły, ogłupieli już całkowicie . . ;/ + zapraszam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
"Bo wiadomo: im więcej wina, tym więcej pięknych kobiet;i im więcej wina tym więcej przystojnych mężczyzn. Wtedy o bliskość na chwilę nie jest trudno. A wielkość tych przygód nie świadczy o powodzeniu, lecz raczej o życiowej porażce."
Nie potrzebuje sypialni, żeby udowodnić swoją kobiecość. Moge być równie atrakcyjna zupełnie ubrana, zrywając jabłka lub stojąc w deszczu
 

 

Chcę tylko Ciebie . Tylko z Tobą mogę być tak naprawdę szczęśliwa i nie udawać nikogo kogo nie chcę . To przy Tobie wszystkie złe emocje są tylko wspomnieniem . Bez opamiętania, zatracam się w Twoich kojących słowach, które są mi tak bardzo potrzebne . Wiem, że to ja będę tą, której nigdy nie zostawisz. Wpajasz mi to codziennie i dajesz mi do zrozumienia ze jestem tylko twoja . Kocham cię - te proste słowa nie opiszą tego co chcę powiedzieć, lecz dadzą Ci pewność, że Jesteś najważniejszym facetem w moim życiu . ♥
Nigdy nie decyduj w złości, ani nie obiecuj w szczęściu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Wszystkie zmiany, nawet najbardziej upragnione, odznaczają się melancholią, bo to, co porzucamy, jest cząstką nas samych; trzeba dla jednego życia umrzeć, aby do innego wstąpić
Straciłam część siebie, która cieszyła się z życia.
  • awatar Gość: mll;;''jii'k;k ; o''l'lo;ii;;i ;k'i'o;';p90pooop8o9oio'\9=8]9[8]7[p=8-8][=[9[op9[9][9]9[9[8]
  • awatar Gość: Straciłam bezpowrotnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jestem już z chłopakiem 18 miesięcy. Wiem pomyślicie sobie co to jest 18 miesięcy. Dużo to jest nawet bardzo dużo.Codzienne spotkana pocałunki przytulania.Coś idealnego ktoś sobie pomyśli ,ale nie do końca.Ostatnio coś się psuję. Nie wiem dlaczego.Niby jest tak jak zwykle no ale niestety wewnętrznie coś czuję .Nie wiecie o co mi chodzi co ? Pomyślicie szuka dziury w całym . Ale jeśli jest się z kimś jakiś czas zna się nawyki przyzwyczajenia.To czuję się takie rzeczy. On w każdej chwili jest inny nieprzewidywalny. Mieliście kiedyś tak ,że stwierdzacie że to wszystko nie ma sensu , że dążycie do niczego ?
  • awatar Wiecznie zakochana...: Miałam podobną sytuację. Można powiedzieć, że byłam w idealnym związku, bo nigdy się nie kłóciliśmy. Było świetnie, ale do czasu. Później zaczeło się psuć i teraz nie ma nas... jeśli chcesz to pisz na priv, bardzo chętnie pomogę
  • awatar yumee: Obecniee mam podobna sytuacje :(
  • awatar Hooope...: miałam to samo.. byłam z chłopakiem prawie 2 lata.. kłótnie to standard.. ale wiedzieliśmy ze nie wytrzymamy bez sb.. to jest juz przyzwyczajenie.. rozstania, powroty.. cały czas się nie układało.. udowadniał jak bardzo mnie kocha.. ja mniej mu to udowadniałam, ale później gdy skończyliśmy ( juz 4 miesiące nie jestem z nim ) to nie chciał juz wrócić, tęskniłam, nie radziłam sb sama ze sobą.. psikus.. on sb radził znakomicie.. cięłam się, niszczyłam sama swój organizm innymi lekami nikt nie wiedział jak mi pomóc.. po rozstaniu to ja mu udowadniałam jak bardzo go kocham i jak jest mi bez niego zle, zycie toczy się dalej teraz sb jakoś radze po 4 miesiącach męki bez niego, ale wiadomo nie jest tak jak z nim.. nie mogę zacząć z kimś innym bo ciągle mi się przypomina ten idiota co mnie ranił.. to jest smutne ale i prawdziwe.. nie kończ tego, staraj się aby było dobrze, bo bez niego będzie gorzej. Chcesz to napisz na priv, z chęcią pomogę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›